• slider003
  • moja liga
  • moja liga
  • 002
  • 002
Brak pluginu Flash
drewan
Jesteś: Strona główna -> Klasa C1 -> Klasa C I. Raport 2. Jastrzębianka mobilizuje do gry piłkarzy, Filkówka Barwałd i Pogoń Bugaj spróbują powielić nie najgorszą jesień. Skawa Jaroszowice i Chełm Stryszów sprawdzą się w wielu grach kontrolnych.

Klasa C I. Raport 2. Jastrzębianka mobilizuje do gry piłkarzy, Filkówka Barwałd i Pogoń Bugaj spróbują powielić nie najgorszą jesień. Skawa Jaroszowice i Chełm Stryszów sprawdzą się w wielu grach kontrolnych.

mms_img216671532

Osiem sparingów przed runda wiosenną zaplanował Chełm Stryszów. Prawdopodobnie tyle samo razy przed gwizdkiem oznajmiającym start drugiej części ligowych zmagań zagra wicelider z Jaroszowic (na zdjęciu). Jastrzębianka musi znaleźć  piłkarzy do gry. Na większe zmiany nie zanosi się w Barwałdzie i Bugaju. Zostaną trenerzy i najprawdopodobniej prawie identyczne co jesienią kadry.

 

 

 
JASTRZĘBIANKA JASTRZĘBIA

 

 
- Czekamy na zebranie sprawozdawcze za poprzedni rok. Odbędzie się 7 lutego, będzie zarazem spotkaniem organizacyjnym przed zbliżającą się rundą informuje prezes Jastrzębianki Tomasz Radoń.Z naszą kadrą jest bardzo krucho. Na koniec jesieni było nas tylko jedenastu. Nie sądzę, żeby trzeba było podejmować drastyczne kroki i wycofywać zespół z rozgrywek. Zaprosimy na wspomniane spotkanie jak najwięcej chłopaków i będziemy od nich oczekiwać konkretnej odpowiedzi co do gry wiosną.

 

 
W Jastrzębiance działacze skupiają się przede wszystkim na pracy z młodzieżą. Jest kilkunastu młodych adeptów i oni w przyszłości mają zająć miejsce starszych graczy. Seniorzy nie będą mieć trenera. Klub będzie prowadził drużynę własnymi siłami.



 

 

 
FILKÓWKA BARWAŁD ŚREDNI

 

 
Filkówka zaplanowała pięć sparingów – z Sokołem Frydrychowice, Sokołem Chrząstowice, Zaskawianką, Groniem Zagórnik i Victorią Półwieś. Szkoleniowcem nadal pozostaje Piotr Folga. Treningi rozpoczną się z początkiem lutego na hali.

 

 
- Na razie naszym największym problemem jest brak bramkarzamówi piłkarz Filkówki Łukasz Kijowski.Strzegący do tej pory bramki Krzysztof Kaczmarczyk złamał w ostatnim meczu jesienią dwa palce i mimo, że jest już po rehabilitacji, nie wiadomo czy będzie chciał jeszcze zagrać. Póki co nie rozglądamy się nerwowo za jego następcą, bo czasu do startu ligi jest sporo.

 

 
Kiedy warunki pogodowe się poprawią, przy boisku na wylanym już fundamencie powstaną trybuny z około 60 plastikowymi krzesełkami.

 

 

 
SKAWA JAROSZOWICE

 

 
Skawa ruszyła z przygotowaniami 13 stycznia przeprowadzając pierwszy trening na orliku. Do końca bieżącego miesiąca tak właśnie będą wyglądać spotkania piłkarzy.

 

 
- Spokojnie wchodzimy w okres przygotowawczy mówi trener Krzysztof Żak.Na tym etapie trudno jest mi cokolwiek powiedzieć o jakichś ruchach kadrowych. Rozmawialiśmy wstępnie z kilkoma chłopakami, zadeklarowali chęć gry. Na pewno zostanie z nami, przynajmniej do końca rundy, Tomasz Mikołajczyk. Nie wiem czy uda nam się utrzymać drugiego napastnika Michała Pietrzaka, o którego stara się Spartak Skawce. Z gry wypadnie Mariusz Leń, gdyż niebawem przejdzie operację kolana. Naszym celem jest awans. Mamy sześć punktów przewagi nad Chełmem Stryszów, ale jest to dobry zespół, potrafiący grać w piłkę.

 

 
Skawa zagra sześć sparingów, począwszy od 21 lutego. Rywalami będą: Sokół Frydrychowice, Skawa Witanowice, Wikliniarz Woźniki, Żarek Barwałd, Orzeł Radocza i Zaskawianka. Drużyna ma jeszcze dwa wolne terminy (27-28 lutego i 2-3 kwietnia). Trener poszukuje sparingpartnerów.

 

 

 
POGOŃ BUGAJ

 

 
- Nie mieliśmy żadnej przerwykomunikuje prezes Pogoni Andrzej Ziemla.Chłopaki od zakończenia sezonu cały czas spotykają się w hali raz na tydzień. Żadnych zmian w kadrze nie przewiduję. Trenerem nadal będzie Tomasz Liput. Na razie zaplanowaliśmy cztery sparingi, szukamy kolejnych rywali. Od następnego tygodnia ruszamy w plener. Runda jesienna nie była w naszym wykonaniu zła (13 punktów, tyle samo, co czwarta w tabeli Korona Skawinki – przyp. red.). Chłopaki się nieco lepiej zgrali, to może zaprocentować wiosną. Zawsze jest jakiś cień nadziei na awans, ale będzie bardzo trudno, mamy 8 punktów straty do drugiego miejsca.

 

 

 
CHEŁM STRYSZÓW

 

 
Trzeci w tabeli Chełm zamierza bardzo solidnie przygotować się do rundy. Zaplanowano aż osiem sparingów.

 

 
- Przed ośmiomeczową rundą wiosenną zagramy drugą, tyle że towarzyskąuśmiecha się trener Andrzej Bańdura.

 

 
Rywalami stryszowian będą: Błyskawica Marcówka, Dąb Tomice, Babia Góra Sucha Beskidzka, Stanisławianka, Skawa Witanowice (dwukrotnie), Strzelec Budzów, Czarni Koziniec.

 

 
- To zestaw mocnych przeciwnikówpodsumowuje trener.Przyznam, że planowałem sprawdzać formę swoich zawodników w konfrontacjach tylko z zespołami z klasy A, ale mimo że próbowałem się w tej sprawie kontaktować już w połowie listopada, większość miała zajęte terminy. Uważam, że i tak rywali mamy bardzo fajnych.

 

 


Prawdopodobnie Chełm wzmocni się poprzez powrót napastnika Przemysława Marcowskiego, którego brak bardzo dał się odczuć jesienią. Za granicę wyjechał Marek Łypik, ale raczej wróci przed startem rundy. Z kolei klub może stracić Michała Mirotę, planującego zagraniczny wyjazd do pracy.

 

 
- Oczywiście chcemy się wzmocnićprzyznaje Andrzej Bańdura.Rozmawiałem z dwoma piłkarzami. Jeden z nich to mój były podopieczny z IV ligi, drugi aktualnie występuje w „okręgówce”. Wszystko rozstrzygnie się do trzech tygodni.

 

 
Szkoleniowiec stryszowian jasno stawia cel na drugą część ligowych zmagań.

 

 
- Mierzymy w awans, nie złożyliśmy bronipodkreśla. Bardzo żałuję wyjazdowej przegranej z jesieni ze Skawą Jaroszowice na wyjeździe. Byliśmy w tym spotkaniu lepsi, ale zostaliśmy bez choćby punktu. Pozytywem jest to, że z najgroźniejszymi rywalami zagramy w rewanżach u siebie.

 

 
(PK)