• moja liga
  • 002
  • moja liga
  • slider003
  • 002
Brak pluginu Flash
drewan
Jesteś: Strona główna -> Klasa A -> Klasa A. Raport 2. Trenerzy Płomienia Sosnowice i Naroża Juszczyn planują korzystać z usług tych samych piłkarzy co jesienią. Szkoleniowiec drużyny z Lachowic wierzy, że jego zespół będzie w walce o utrzymanie do końca sezonu.

Klasa A. Raport 2. Trenerzy Płomienia Sosnowice i Naroża Juszczyn planują korzystać z usług tych samych piłkarzy co jesienią. Szkoleniowiec drużyny z Lachowic wierzy, że jego zespół będzie w walce o utrzymanie do końca sezonu.

DSC00839-crop

Płomień Sosnowice nie we wszystkich meczach jesienią mógł korzystać ze swojego lidera Mateusza Dziedzica, ale i tak „wykręcił” bardzo dobry jak na beniaminka wynik. Cel jasny – punktowanie na własnym boisku i utrzymanie w klasie A. Frekwencja treningowa w Narożu (zawodnicy tego zespołu na zdjęciu w szarych strojach) nie jest póki co najwyższa. Trener Jeziorski utrzymuje, że zespół nie ustępuje piłkarsko liderowi z Brodów i liczy na nawiązanie skutecznej rywalizacji. W kadrze Lachów nie obejdzie się bez kilku korekt. Poważną pracę zespół rozpocznie na obozie dochodzeniowym.

 

 

 
PŁOMIEŃ SOSNOWICE

 

 
- Nie zamierzam zmieniać składu na drugą część sezonudeklaruje Mariusz Rudek, trener Płomienia Sosnowice.Chcę żeby ten skład mógł pograć ze sobą przynajmniej rok i scementować się. Jesienią trapiły nas kontuzje. Dwukrotnie nabawił się ich Mateusz Dziedzic. Musimy porządnie przepracować ten okres, żeby obeszło się bez urazów. Drużynę stać na więcej, niż pokazała jesienią. Wtedy nie wszyscy młodsi zawodnicy przyswoili potrzebną wiedzę. Podszlifujemy taktykę, żeby być lepszy w ofensywie zespołem. Skupię się też na stałych fragmentach. Muszą przynosić więcej korzyści. Na to potrzeba czasu na każdym poziomie rozgrywkowym, a wiadomo że w klasie A nie ma go za dużo podczas dwóch jednostek treningowych.

 

 
Szkoleniowiec Płomienia ma zamiar dawać szansę młodym piłkarzom. Obligatoryjnie będzie występował jeden, aktualnie najlepszy Piotr Fuss, ale jest czterech innych zdolnych młodzieżowców, którzy również się pokażą.



 

 
- Początek mamy ciężki, bo od razu jedziemy na mecz wyjazdowy do lidera z Brodówmówi Mariusz Rudek.Nie będzie to łatwa runda. Niektórzy gracze będą musieć wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, żeby się na tym poziomie nie męczyć. Planem jest wygrywaniem meczów u siebie i dorzucenie jakiejś zdobyczy z wyjazdów. Jesteśmy beniaminkiem. Mimo że przez moment byliśmy nawet liderem, liczymy na spokojne utrzymanie się w lidze.

 

 
Frekwencja na zajęciach jest bardzo dobra. Trener ma do dyspozycji 20 piłkarzy, pracujących dwa razy w tygodniu – w hali i na orliku w Brzeźnicy.

 

 
Płomień zagra siedem sparingów. 7 lutego na wyjeździe z Wierzbowianką Wierzbno, a następnie mierzyć się będzie z: Pasternikiem Ochojno, Zwierzynieckim Kraków, Relaksem Wysoka, Dębem Paszkówka, Płomieniem Kostrze i Radziszowianką.

 

 

 

 
NAROŻE JUSZCZYN

 

 
Naroże ruszyło z przygotowaniami 18 stycznia. 12-14 zawodników trenuje trzy razy w tygodniu (hala i dwukrotnie orlik). Od 20 lutego rozpoczną sparingi. Rywalami będą: Jordan Jordanów, Skawa Podolsze, Jałowiec Stryszawa, Turbacz Mszana Dolna, Huragan Waksmund, Orkan Raba Wyżna. Do tego dojdzie mecz na hali z Watrą Zawoja.

 

 
- Frekwencja na razie nie jest zachwycająca mówi trener Naroża Jakub Jeziorski.Z czasem się jednak poprawi. Powoli po kontuzji dochodzi do siebie Karol Pietrzak. Nie trenuje jeszcze Dominik Chorąży, który naderwał pachwinę, ale jego występy wiosną nie są zagrożone. Sporym problemem może być brak Marcina Antosiaka. Praca może uniemożliwić mu występy, ale nie jest to jeszcze przesądzone. Cieszy z kolei fakt, że przez całą rundę będę mógł korzystać z usług doświadczonego Rafała Drobnego. Jesienią nie pograł zbyt wiele. Nie szykuję wzmocnień. Na dziś z zespołem trenuje jeden nowy piłkarz, który ma za sobą przeszłość w „okręgówce”. Może występować na pozycji pomocnika lub napastnika.

 

 
Trener Jeziorski mimo wysokiego miejsca swojego zespołu w ligowej tabeli ma nad czym pracować. Jesienią nie najlepiej wyglądała gra pressingiem. Zespół tracił też gole po stałych fragmentach.

 

 
- Mamy świadomość niedociągnięć, ale też uważam, że jesteśmy dobrym zespołemmówi szkoleniowiec.Piłkarsko na pewno nie odstajemy od lidera z Brodów. Jeśli nie wygramy rywalizacji nic się nie stanie. Nie stoimy jednak na straconej pozycji i gdy nadarzy się szansa awansu do „okręgówki” będziemy ją chcieli wykorzystać.

 

 

 

 
LACHY LACHOWICE

 

 
Piłkarze z Lachowic wzięli udział w trzech turniejach halowych – w Makowie Podhalańskim, Spytkowicach i Łękawicy k. Żywca. Seniorzy rozpoczęli pracę 17 stycznia. Dziś w klubie odbędzie się zebranie sprawozdawczo-wyborcze.

 

 
W porównaniu do jesieni nastąpi kilka korekt w składzie. Po kontuzji wróci bramkarz Nowak oraz stoper Kąkol. Do gry trener nakłania również wracających zza granicy Bąka i Elsnera. Wyrazili chęć powrotu. Kontuzje wykluczyły z występów wiosną Marcina Chorążego i Dominika Kachela.

 

 
- Braki kadrowe będziemy uzupełnić zawodnikami z juniorów starszych – Ponikwią, Stachnikiem czy Tomkiem Kachelemmówi szkoleniowiec Krzysztof Chorąży.Nie chcemy jednak rozbijać drużyny juniorów. Będę zadowolony jeśli w kadrze znajdzie się 17 graczy.

 

 
Cięższą pracę zaplanowano na obozie dochodzeniowym. Rozpocznie się ok. 20 lutego, gdy trener będzie miał do dyspozycji więcej piłkarzy. Aktualnie kilku musi się poświęcić nauce i sesji.

 

 
- Podczas obozu zawodnicy będą spali w domach, ale czekają nas dwa treningi dziennie, basen, siłownia i oczywiście wyżywienietłumaczy Krzysztof Chorąży.Sądzę, że dobre przygotowanie pozwoli nam być w grze o utrzymanie do samego końca. Na więcej nas w tej chwili sportowo nie stać. Jeśli spadniemy, tragedii nie będzie. Początek sezonu mieliśmy bardzo dobry, ale potem przyszła plaga kontuzji, co musiało się odbić na wynikach.

 

 
Lachy w sparingach zmierzą się w dwumeczu z Watrą Zawoja, a także z: Przyborowem (20 km od Żywca, woj. śląskie), KS Bystra, Czarnymi Koziniec, LKS Leńcze, Dębem Sidzina i Strzelcem Budzów.

 

 
(PK)