• 002
  • moja liga
  • 002
  • moja liga
  • slider003
Brak pluginu Flash

News

 

Jesteś kibicem drużyn piłkarskich grających w klasach: A, B, C powiatu wadowickiego i suskiego? Tu znajdziesz relacje meczowe, składy, wywiady i wiele innych interesujących materiałów. Na tej stronie możesz poczuć się częścią nierzadko anonimowej, a jednak wielkiej rodziny tworzącej amatorską piłkę.

 

mojaliga.com.pl poinformuje Cię również o tym, co dzieje się w najlepszych klubach z naszego terenu.

W każdej zakładce znajduje się informacja o tematyce poruszanej w danym obszarze.

 

TREŚCI ZAMIESZCZANE NA STRONIE SĄ JEJ WŁASNOŚCIĄ. NIE MOŻNA ICH KOPIOWAĆ W CAŁOŚCI LUB FRAGMENTACH, ZAMIESZCZAĆ NA INNYCH PORTALACH, STRONACH KLUBOWYCH ORAZ W GAZETACH ANI WYKORZYSTYWAĆ DO PRYWATNYCH CELÓW.

Skawa Witanowice. Kilka wzmocnień i dobra organizacja gry dały po jesieni miejsce premiowane awansem.

skawa witanowice-crop Piłkarze z Witanowic (klasa C II) już wiosną, po przyjściu trenera Sabudy, sygnalizowali, że w kolejnym sezonie mogą walczyć o najwyższe cele. Zakończona runda potwierdziła, że jest to zespół stabilny, mający pomysł na grę. Dobra postawa w lidze, gdzie poprzez sporą liczbę drużyn o porównywalnym potencjale, w każdym meczu trzeba grać na maksimum możliwości, zaowocowała drugim, premiowanym awansem miejscem (20 punktów, 6 zwycięstw, 2 porażki, 3 remisy, bramki: 28:20). Droga do awansu jeszcze jednak daleka. Przede wszystkim trudno myśleć realnie o doścignięciu Wikliniarza Woźniki, a więc teoretycznie pozostaje walka o drugie miejsce. Identyczną zdobyczą punktową legitymuje się trzecia w tabeli Nadwiślanka Brzeźnica. Tylko punkt mniej ma na koncie Zaskawianka, a Gród Grodzisko traci do Skawy cztery „oczka”. Druga runda, podobnie jak i pierwsza, nie będzie łatwa. ...czytaj więcej

Burza Roczyny. Rozbili bank.

KADRA do DRUKU Jeśli przed sezonem wśród trenerów, piłkarzy zostałaby przeprowadzona ankieta, który z zespołów zdobędzie w klasie A mistrzostwo jesieni, prawdopodobnie nie trafiłby nikt albo wskazanie prawidłowego zespołu zawarłoby się najwyżej w kilku procentach. To czego dokonała Burza Roczyny zaskakuje tym bardziej, że przed sezonem odszedł trener Adam Zwieńczak, jego następca praktycznie nie rozpoczął pracy i w trybie awaryjnym na stanowisko powołany został znający realia Mateusz Siwiec, szkolący wcześniej juniorów w tym klubie. Być może to było kluczem do sukcesu Burzy. Nowy trener dał szansę innym piłkarzom, nie bał się "ruszyć" linii obronnej, odważnie wdrażał swoje pomysły, zmieniał piłkarzom pozycje. Seria siedmiu zwycięstw z rzędu w tak wyrównanej lidze jest passą godną najwyższego uznania. Początek rundy nie zapowiadał późniejszych fajerwerków. Roczynianie zaksięgowali 27 punktów (8 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki). Bilans bramkowy: 39:21. Zostali zatem najskuteczniejszym zespołem. Obrona nie była monolitem, ale pod względem liczby najmniej straconych goli, Burza jest klasyfikowana na czwartym miejscu. Piłkarzom lidera nie sprawiała trudności gra na obcych boiskach. U siebie zdobyli 13 "oczek", na wyjazdach - 14. Wiosną zagrają jeden mecz więcej przed własną publicznością. ...czytaj więcej


Nabór na kurs sędziowski.

polskie kolegium sędziowskie Podokręg Piłki Nożnej w Wadowicach zaprasza wszystkich chętnych (kobiety i mężczyzn) w wieku do 30 lat na kurs sędziowski. Zgłoszenia należy przekazywać osobiście w Podokręgu Piłki Nożnej w Wadowicach, ul. E.i K. Wojtyłów 17 lub elektronicznie na adres: ozpnwadowice@home.pl Rozpoczęcie kursu planowane jest na początku 2015 roku. W razie pytań proszę dzwonić na numery: 782008943 lub 602830483. Przewodniczący wadowickiego Kolegium Sędziów Marek Skrzypczak. ...czytaj więcej

Olimpia Zebrzydowice. Różnicę pomiędzy dwiema klasami rozgrywkowymi odczuli na własnej skórze.

olimpia zebrzydowice-crop Beniaminek z Zebrzydowic zderzył się z nową rzeczywistością. Gromadzenie punktów nie przychodzi już tak łatwo jak na najniższym poziomie rozgrywkowym. Drużyny występujące w tym sezonie w klasie B I prezentują wyrównany i dobry poziom, toteż w każdym meczu punkty trzeba wyrywać rywalom z gardła. Nad konsekwencją i pazernością zebrzydowiczanie muszą jeszcze popracować. Na koniec jesieni uplasowali się na 9 miejscu, zdobywając 13 punktów (3 zwycięstwa, 4 remisy, 4 porażki). Bezpieczeństwo złudne, bo nad strefą spadkową beniaminek wypracował zaledwie dwa punkty przewagi, ale patrząc w górę tabeli – do czwartego zespołu traci zaledwie cztery „oczka”. ...czytaj więcej

Orzeł Wieprz. Trzyetapowa runda jesienna.

DSC01287-crop Orzeł Wieprz po pierwszej części ligowych zmagań usadowił się na drugim miejscu w tabeli klasy A. Pozycja wicelidera na pewno satysfakcjonuje zarząd i piłkarzy, jednak, jak podkreśla trener zespołu Jerzy Sordyl, jego podopiecznym przytrafił się słabszy okres, przez co ponieśli znaczące straty punktowe. Drużyna z Wieprza zgromadziła 25 punktów  - 7 zwycięstw, 4 remisy, 2 porażki, bilans bramkowy: 29:17. Znajduje się w gronie pięciu czołowych zespołów, które dzielą ledwie cztery punkty. Zapewne z tego grona wyłoni się przyszły piątoligowiec, choć poprzedni sezon pokazał, że i drużyna z 12-punktową stratą do lidera może przekroczyć próg "okręgówki". ...czytaj więcej

W klasie A najlepszym strzelcem rundy jesiennej Marcin Ciemiera z Orła Ryczów.

Marcin Ciemiera Marcin Ciemiera jest gwarantem goli. Od kilku sezonów ciągle to on stanowi o sile ofensywnej Orła Ryczów i klasyfikuje się w czubie klasyfikacji strzeleckiej. W poprzednim sezonie zajął w niej drugie miejsce. Teraz, z 15 golami na koncie, przewodzi stawce. Rywale wiedzą jakim jest piłkarzem - silnym, niezłym technicznie, a jednak ciągle nie potrafią znaleźć na niego recepty. Na drugim miejscu klasyfikują się dwaj piłkarze - Andrzej Górski z Halniaka Targanice i Piotr Surmiak z Gromu Grzechynia. Łączy ich to, że w poprzednim sezonie obaj zostali królami strzelców swoich klas B oraz fakt, że ich drużynom nie wiodło się w pierwszej części trwającego sezonu. Zatem ich dorobek szczególnie należy docenić. Dodać należy, że Surmiakowi “uciekło” kilka meczów. ...czytaj więcej

LKS Bieńkówka. Jak założyli, tak grają.

LKS Bieńkówka logo Piłkarze z Bieńkówki suwerennie rządzą w klasie C I. Rundę jesienną wygrali w sposób zdecydowany. Wprawdzie zaczęli od porażki z wiceliderem rozgrywek – rezerwami Jałowca Stryszawa, ale później wygrali wszystko, czyli dziewięć meczów. Bilans: 10 potyczek, 27 punktów, 40:7 w bramkach, czyli średnio zdobywają cztery gole na mecz, tracą… mniej niż jednego, co jest wynikiem znakomitym. Pierwszą serię zmagań podsumowuje grający trener Jarosław Gąstała, który niezmiennie i przy każdej okazji nazywa LKS Bieńkówkę „najlepszym klubem w powiecie”. ...czytaj więcej

Filkówka Barwałd Średni. Obiecujący tylko początek rundy.

filkówka pods-crop Słabą rundę zanotowali piłkarze Filkówki Barwałd Średni. Skoczyli ją na ostatnim miejscu w klasie B I. W 11 meczach zdobyli zaledwie cztery „oczka”, które są pochodną remisowanych meczów. Bilans bramkowy również nie wygląda dobrze – 11 zdobytych i aż 29 straconych goli . Jesienią z konieczności zespół prowadził piłkarz Łukasz Kijowski. Klub rozgląda się za nowym szkoleniowcem, mogącym pokierować drużyną spoza boiska. ...czytaj więcej

Płomień Sosnowice. Stabilizacja kadrowa i ofensywny styl.

DSC01179-crop Świetną rundę zanotował Płomień Sosnowice (klasa B II). Przezimuje na trzecim miejscu w tabeli, ale do drugiego Huraganu Inwałd punktowo nie traci nic, a lider z Rzyk zdystansował go tylko o dwa "oczka". W kontekście walki o awans wytworzyła się zatem arcyciekawa sytuacja. Piłkarze z Sosnowic pięciokrotnie przyjmowali rywali na własnym boisku i nie dali im "powąchać" punktu. Dwa przegrane mecze miały miejsce "w gościach". Płomień uległ liderowi i wiceliderowi. Na rundę wiosenną kibice mogą patrzeć z optymizmem. Nie dość, że dwóch najgroźniejszych rywali sosnowiczanie podejmą u siebie, to dodatkowo w rewanżach zagrają przed własną publicznością sześć meczów, a w delegacji - pięć. ...czytaj więcej

Żarek Barwałd. Idą jak po swoje?

logo żarek barwałd Żarek zapisał na swoim koncie bardzo udaną rundę i jest na najlepszej drodze do tego, żeby zameldować się w klasie A. Ta sztuka nie udała się w poprzednim sezonie, więc w klubie mają nadzieję, że sukcesem zakończy się drugie podejście. Sytuacja barwałdzian jest dosyć komfortowa. Do lidera z Lachowic tracą cztery punkty, taką samą przewagę mają nad trzecią w tabeli Błyskawicą Marcówka. ...czytaj więcej

Żuraw Krzeszów. Przedkładali treść nad formę.

herb-krzeszowzuraw_111 Piłkarze z Krzeszowa zaliczyli udaną rundę jesienną w klasie B I. W 11 meczach zdobyli 17 punktów (5 zwycięstw, 2 remisy, 4 porażki), co daje im miejsce tuż za “pudłem”. Żuraw nie imponował może skutecznością (18 bramek), za to okazał się najlepiej broniącym zespołem w lidze - 15 straconych goli, co przy zmieniającym się bloku defensywnym i problemem z bramkarzami jest wynikiem wręcz rewelacyjnym. ...czytaj więcej

Najlepsi strzelcy klasy B II. Wojciech Stuglik – król pola karnego – jest tylko jeden…

Wojciech Stuglik O tym, że klasa B dla Wojciecha Stuglika jest jak plac zabawy, wiadomo od dawna. Nawet w “okręgówce” - dwie klasy wyżej - bez problemu radził sobie z obrońcami i gole zdobywał na zawołanie. Dla piłkarza o takim potencjale IV liga powinna być poziomem minimum, ale Huragan Inwałd ma to szczęście, że Wojciech Stuglik jest jego wychowankiem i przed tym sezonem postanowił wrócić do macierzy. Efekt? 11 meczów, 24 (!) gole. Tylko raz snajper wicelidera rozgrywek nie wpisał się na listę strzelców. W jednym ze spotkań zdobył pięć goli, w innym cztery, dołożył też do tego trzy hat-tricki. Drugie miejsce na podium zajmuje Marcin Wojtaszek (Amator Babica), który zdobył 14 goli. Wynik to bardzo dobry, daje wysoką średnią. Poza tym jest dorobkiem identycznym, jakim może poszczycić się najlepszy po jesieni strzelec klasy B I. Trzecią lokatę zajmują dwaj piłkarze: Sebastian Zybek z Dębu Tomice i Mateusz Dziedzic reprezentujący Płomień Sosnowice. Dziewięciokrotnie znajdowali sposób na bramkarzy rywali. ...czytaj więcej

Paweł Gach z Lachowic postrachem B-klasowych bramkarzy.

Paweł Gach O miano najlepszego strzelca jesieni walczyło w klasie B I dwóch piłkarzy lidera - Lachów Lachowice. Zapewne nie przyświecała im wewnętrzna rywalizacja, a dobro zespołu, który na powrót ma szanse wrócić w szeregi A-klasowców, ale fakty są takie, że Paweł Gach i Dawid Kachel wspólnie zdobyli lwią część goli, jaką mogą poszczycić się Lachy. O dwa trafienia lepszy okazał się pierwszy z wymienionych. Słowa uznania należą się Mariuszowi Lipie z Dębu Sidzina. Zdobył aż 11 z 19 bramek jakie Dąb był w stanie zaaplikować w rundzie. Rzadka to sytuacja, kiedy drużyna bezpośrednio zagrożona spadkiem, ma swojego przedstawiciela na “pudle” w zestawieniu najlepszych snajperów. ...czytaj więcej